Jump to content


co dalej ? - urozmajcenie, pomysły

pomysły graczy

  • Please log in to reply
316 replies to this topic

genmojzesz #21 Posted 29 May 2015 - 08:50 PM

    Senior Master Sergeant

  • Conquest Member
  • 388 battles
  • 295
  • [-C_D-] -C_D-
  • Member since:
    01-26-2012

jeszcze jedna denerwująca rzecz w tej grze

przeciwnik mający 1HP - dymi się z niego jak z płonącej rafinerii - gdzie spotkanie na czołówkę z gęsią  pozbawi go istnienia - lata z 1hp i zachowuje niemalże normalne właściwości pilotażu samolotu - jak dla mnie trochę bez sensu



Candel #22 Posted 08 June 2015 - 12:37 PM

    Senior Airman

  • Beta Tester
  • 65 battles
  • 17
  • [S-Z-T] S-Z-T
  • Member since:
    01-26-2012

Tak zajrzałem do WoWp, gdyż klanowicze szukali wsparcia do misji na tą szturmową premkę II tieru.

I cóż, gra się średnio. Powyżej 6T. balans leży i kwiczy. A, szczerze rzecz biorąc, poniżej też super nie jest.

Ale najbardziej mnie w**** to, że samoloty mają parametry brane w sumie z sufitu. Modele, które nie sprawdziły się w "realu" w WoWpie wymiatają. Inne, o znakomitej opinii pilotów i świetnych wynikach, są tu chłopcami do bicia.

Gra wymaga, niestety, przemyślenia jej od nowa. I bez wstydu trzeba się uczyć od konkurencji, która samoloty ma po prostu zrobione lepiej. Moje propozycje:

- nowy system obrażeń. Kilka razy spadałem z dół z 0hp. Ale żaden moduł nie był zniszczony, bądź uszkodzony. HP powinno spadać tylko w przypadku uszkodzenia/zniszczenia modułu, odpowiednio do jego wartości.

- uszkodzenia modułów powinny wpływać na to jak się zachowuje nasz samolot (w większym stopniu niż teraz)

- zmiana map i możliwości samolotów. Mapy większe, tak by można było uzyskać normalny pułap walk, a nie ciągłe koszenie trawnika.

- zmiana systemu tierów na odpowiednik er u konkurencji i idąca za tym zmiana rozwoju samolotów.

- ograniczenie samolotów do zakończenia II wojny światowej.

- wprowadzenie zużycia się amunicji i możliwość jej uzupełnienia (np. krąg ładujący nad bazą - jej zniszczenia miałoby wtedy naprawdę duże znaczenia dla wyniku bitwy)

- wprowadzenie jako premek samolotów asów myśliwskich, szturmowych.

 

Przyciągnięcie graczy? Tak naprawdę gra w aktualnej formie może przyciągnąć tylko graczy z innych gier WG. A można to zrobić tylko w jeden sposób: dając im coś. Naprawdę nie głupim pomysłem byłyby misje krzyżujące gry (misja na czołg w WoWp, a na samolot w WoT), ale także proste misje pozwalające odblokować kamuflaże, napisy itp. dla wszystkich gier WG.

No i jest jeszcze złoto. Np. 10G za 3 wygrane, max 5x dziennie od IV tieru.

 

To takie luźnie pomysły, ale ta gra niestety wymaga dość radykalnych działań (niekoniecznie takich, które proponuje).



jakub_czyli_ja #23 Posted 08 June 2015 - 01:25 PM

    First Lieutenant

  • Conquest Member
  • 6235 battles
  • 9,593
  • [XII-2] XII-2
  • Member since:
    01-26-2012

View PostCandel, on 08 June 2015 - 12:37 PM, said:

- zmiana map i możliwości samolotów. Mapy większe, tak by można było uzyskać normalny pułap walk, a nie ciągłe koszenie trawnika.

Co jest rozrywkowego w dziesięciominutowym wpier.alaniu się na pułap?

 

View PostCandel, on 08 June 2015 - 12:37 PM, said:

- zmiana systemu tierów na odpowiednik er u konkurencji i idąca za tym zmiana rozwoju samolotów.

Nieno, świetny pomysł - era połowa 1941 - kupuję sobie Fw 190 i koszę wszystko co napotkam przez równo rok, bo Alianci nie mieli niczego, co mogliby przeciwstawić do momentu pojawienia się Spita IX.

 

View PostCandel, on 08 June 2015 - 12:37 PM, said:

- ograniczenie samolotów do zakończenia II wojny światowej.

Czemu, papierowe projekty są całkiem ciekawe o ile WG nie przegina.

 

View PostCandel, on 08 June 2015 - 12:37 PM, said:

- wprowadzenie zużycia się amunicji i możliwość jej uzupełnienia (np. krąg ładujący nad bazą - jej zniszczenia miałoby wtedy naprawdę duże znaczenia dla wyniku bitwy)

- wprowadzenie jako premek samolotów asów myśliwskich, szturmowych.

A nie mógłbyś po prostu wziąć i grać w łałtundeła?

 

 

 



genmojzesz #24 Posted 08 June 2015 - 02:28 PM

    Senior Master Sergeant

  • Conquest Member
  • 388 battles
  • 295
  • [-C_D-] -C_D-
  • Member since:
    01-26-2012

oj tam od razu krytyka - wiem że nie którzy mają fajne pomysły kwestią jest je przefiltrować

- a może znajdzie się jakąś perełka - omijajmy pomysły które się nie podobają a chwalmy te dobre

proszę nie zniechęcać ludzi do pisania postów :) - a może się trafi ktoś to będzie miał jakiś rewelacyjny pomysł np. połączyć serwery :trollface: - no dobra se pożartowałem

 

temat powinien być zamknięty przez WGS z notką które pomysły mu się podobają są realne i że przedstawi je WG a następnie po debacie w świecie WG - prosiłbym staff-a o założenia nowego tematu o tej samej tematyce i poinformowaniu o reakcji na te pomysły

 

i co z Q&A związanego z wowp-em ??



jakub_czyli_ja #25 Posted 08 June 2015 - 05:18 PM

    First Lieutenant

  • Conquest Member
  • 6235 battles
  • 9,593
  • [XII-2] XII-2
  • Member since:
    01-26-2012

View Postgenmojzesz, on 08 June 2015 - 02:28 PM, said:

w świecie WG - prosiłbym staff-a o założenia nowego tematu o tej samej tematyce i poinformowaniu o reakcji na te pomysły

Już ci mogę zaspojlować:

Spoiler

 



Pancerny_Debski #26 Posted 08 June 2015 - 10:24 PM

    Master Sergeant

  • Advanced Member
  • 954 battles
  • 51
  • Member since:
    07-28-2012

Gra rzeczywiście wymaga usprawnień- temu nikt nie zaprzecza- najważniejsze, że pewne zostały już poczynione i gra wreszcie zaczęła zmierzać w dobrą stronę.

Świeżych pomysłów nigdy za wiele:

View PostCandel, on 08 June 2015 - 01:37 PM, said:

Powyżej 6T. balans leży i kwiczy. A, szczerze rzecz biorąc, poniżej też super nie jest.

Z perspektywy czasu powiedziałbym, że jest całkiem nieźle. Dawniej istniał określony sposoby rozgrywania gry i albo rozegrało się ją w ten jeden sposób, albo się przegrywało (początkowa dominacja ciężkich myśliwców- byle wyżej; później dominacja Ił-ów i kto ma ich więcej to wygrywa). Teraz jest to w miarę w miarę, ale nie jest powiedziane, że nie mogłoby być lepiej. Przynajmniej mi nie jest znana jedna jedyna maszyna (lub jedna taktyka) do wygrywania bitew.

 

View PostCandel, on 08 June 2015 - 01:37 PM, said:

Ale najbardziej mnie w**** to, że samoloty mają parametry brane w sumie z sufitu. Modele, które nie sprawdziły się w "realu" w WoWpie wymiatają. Inne, o znakomitej opinii pilotów i świetnych wynikach, są tu chłopcami do bicia.

To już taki urok gier z WG. Przesiadając się z Czerwonej Orkiestry (w tym Darkest Hour) na WoT'a parę lat temu i grindując do Tigera też byłem zdziwiony, że oto "elita" (jak myślałem) wojsk pancernych jest zwykłym workiem HP do zdobycia. Byłem zdziwiony jak to Shermany "Zippo"- zamiast same stawać w płomieniach- nagminnie podpalały mój pojazd- i to trafieniami od frontu. WG potrafi w imię "baląsu" czy "histpryczności" nadać jakiejś nacji, czy maszynie określone parametry, bo tak im wychodzi ze statystyk. Takie życie i tankisty i pilota pod egidą WG.

 

View PostCandel, on 08 June 2015 - 01:37 PM, said:

 nowy system obrażeń. Kilka razy spadałem z dół z 0hp. Ale żaden moduł nie był zniszczony, bądź uszkodzony. HP powinno spadać tylko w przypadku uszkodzenia/zniszczenia modułu, odpowiednio do jego wartości.

To też spuścizna po WoT. Też mamy do czynienia z podobnym systemem HP, gdzie można wysadzić cały czołg kilkukrotnymi trafieniami w kopułę dowódcy, itp (co swoją drogą jest głupie, ale w WoT nikomu wielce to nie przeszkadza)- tak w WoWp można zniszczyć samolot bez zniszczenia modułów samolotu. W WoT jeśli się postarasz, też zniszczysz czołg bez niszczenia modułów.

 

Mój pomysł to:

Osobiście wolałbym, żeby każda część samolotu miała swoje HP (odpowiednio: kadłub, skrzydło lewe, skrzydło prawe, sinik, ogon, ewentualnie można dodać jeszcze pilota i/lub strzelca). Trafienia powodują, że ubywa HP w tych modułach. Zniszczenie modułu oznacza krytyczną awarię dla samolotu- tak jak to się dzieje teraz silnikiem (a właśnie nie dzieje się z innymi elementami). Przykładowo: całkowita krytyczna utrata sterowania w ogonie itp.- podobny system dla każdego modułu, który sobie wymyślimy. Utrata 2/3 (66,7% czy inna wartość- dokładnie nie zastanawiałem się) sumy HP tych wszystkich modułów samolotu to strącenie maszyny. Proste. W ten sposób nie ma możliwości strącenia "sprawnego" samolotu. Jest oczywiście i wada takiego modelu. Ogon z 0pkt. HP pełni rolę "tarczy: dla reszty samolotu- więc albo musiałby "znikać", albo można uznać, że utrata sterowania jest wystarczająco dotkliwą karą i zostaje jako blokada dla dalszych obrażeń.

 

View PostCandel, on 08 June 2015 - 01:37 PM, said:

uszkodzenia modułów powinny wpływać na to jak się zachowuje nasz samolot (w większym stopniu niż teraz)

Zgadzam się prawie w pełni. Wadą takiego rozwiązania jest, że po takim uszkodzeniu u konkurencji Twoim głównym zadaniem staje się przetrwanie i ucieczka w stronę lotniska w celu napraw. W WoWp nie ma takiego czegoś, więc dla takiego samolotu z defektem przyszłość jest jedna- jak najszybciej stać się złomem, żeby wrócić do garażu. W WoT za sprawną walkę z uszkodzeniami jest chociaż epicki medal.

 

View PostCandel, on 08 June 2015 - 01:37 PM, said:

zmiana map i możliwości samolotów. Mapy większe, tak by można było uzyskać normalny pułap walk, a nie ciągłe koszenie trawnika

Jestem jak najbardziej za. Jeśli nie większe mapy to chociażby startować troszkę dalej od wroga. Mamy więcej czasu na początku bitwy, np na nabranie wysokości, czy też na inne rzeczy- stworzenie formacji- ustawienie taktyki) i nie musi to być 10min- bez przesady, troszkę więcej latania- choćby dal tej równowagi- czekanie w kolejce/ latanie.

 

View PostCandel, on 08 June 2015 - 01:37 PM, said:

zmiana systemu tierów na odpowiednik er u konkurencji i idąca za tym zmiana rozwoju samolotów.

- ograniczenie samolotów do zakończenia II wojny światowej.

To też spadek po WoT- mi osobiście nie przeszkadza takie podejście do grindu- jest w tym pewna konsekwencja. Nie da się wybadać samolotów myśliwskich latając przykładowo szturmowcem (tak jak u konkurencji). Nie musimy też wielokrotnie badać tych samych modułów (np. czasami działka pasują do kilku modeli i odkrywamy je raz dla wszystkich samolotów, a nie odkrywamy nowy model bo ma 2działka tego samego kalibru więcej linia Me 410). Jeśli sobie z czymś nie radzimy w drzewku WoT czy WoWp to pozostaje Wolne Doświadczenie i już po problemie. Tu właściwie nie ma się do czego doczepić, choć szanuje indywidualne preferencję każdego.

 

Mój pomysł na Free Exp. jest taki, aby było 5, czy 10% (czy ile kto tam sobie wymyśli) Wolnego Doświadczenia (do wydania na co się chce) plus drugie tyle doświadczenia do wybrania w obrębie konkretnego typu maszyn (szturmowce, myśliwce, ciężkie, multitaski).

 

Co do ograniczenia do II WŚ, to i konkurencja się tego nie trzyma (przykładowo F-86 Sabre), w WoT tego nie ma (wyobraź sobie radzieckie drzewko w WoT powiedzmy do IS-3 i T34-85, btw. wiem że kiedyś tak było, ale od tego czasu gra się troszkę rozwinęła), więc i w WoWp tego nie widzę. Niektóre samoloty ufo mnie denerwują- zwłaszcza, że rasowych istniejących maszyn na ich miejsce nie brakuje- a nie ma ich w grze.

 

View PostCandel, on 08 June 2015 - 01:37 PM, said:

wprowadzenie zużycia się amunicji i możliwość jej uzupełnienia (np. krąg ładujący nad bazą - jej zniszczenia miałoby wtedy naprawdę duże znaczenia dla wyniku bitwy)

Jestem jak najbardziej za. Ważny jest oczywiście czas przeładowania, który powinien być odpowiednio długi dla wagi (ważności) uzbrojenia.

 

View PostCandel, on 08 June 2015 - 01:37 PM, said:

wprowadzenie jako premek samolotów asów myśliwskich, szturmowych.

Bardzo zacny pomysł. Obecnie w WoT jest jakaś "moda" na wprowadzanie maszyn z drzewek w określonej konfiguracji jako pojazdów premium- nie można i nie trzeba grindować, ale za to zarobki są odpowiednio lepsze- do tego historyczna konfiguracja i kamuflaż i może to chwycić. Nie wiem jak wyglądają wyniki finansowe za taki maszyny i kto miałby za to płacić, ale sądzę, że wiele osób kupiło T-34-85 w wersji premium tylko dlatego, że jest "Rudy".


 

Jestem za tym, żeby wprowadzić niektóre przedstawione przez Ciebie rozwiązania, ale z tym podpatrywaniem u konkurencji to bym nie przesadzał, bo nam wyjdzie kopia WT, który choć bardzo dobry- sam doskonałością nie jest, a WG jest znane z tego, że najprostsze rzeczy potrafi spaprać, więc będzie to kopia też niezbyt udana. WoWp ma swój urok i swoje rozwiązania. Po długim czasie (wreszcie) zaczęła rozwijać się w dobrą stronę. Teraz trzeba nadać tempa tym zmianom.



jakub_czyli_ja #27 Posted 09 June 2015 - 06:03 AM

    First Lieutenant

  • Conquest Member
  • 6235 battles
  • 9,593
  • [XII-2] XII-2
  • Member since:
    01-26-2012

View PostPancerny_Debski, on 08 June 2015 - 10:24 PM, said:

Jestem jak najbardziej za. Jeśli nie większe mapy to chociażby startować troszkę dalej od wroga. Mamy więcej czasu na początku bitwy, np na nabranie wysokości, czy też na inne rzeczy- stworzenie formacji- ustawienie taktyki) i nie musi to być 10min- bez przesady, troszkę więcej latania- choćby dal tej równowagi- czekanie w kolejce/ latanie.

To się zastanów - regularnie latających deficytowych samolotów (na na przykład IX tierze, wliczając w to jednego multirola i jednego ciężkiego) niech będzie  7.

Do tych 7 chce dołączyć jeden koleś. Dołącza, średni czas oczekiwania to 2 minuty (bo kolesie czekają 4), lecą drugie 4 bo dużo ich nie ma.

Po tym, jak ich zmaczowało, zjawia się jeszcze jeden koleś, i czeka. W związku z tym, że wszyscy inni są w bitwie, jego średni czas oczekiwania to 4 minuty (od 0 jeżeli dołączy tuż przed zmaczowaniem do 8 jeżeli wbił zaraz po).

 

Niech teraz bitwa trwa 10 minut, bo dolecieć muszą.

Pierwszy dołączający niech ma takie same czasy, drugiemu średni czas oczekiwania zmienia się na 7 minut, od 0 do 14.

 

Dupa a nie równowaga.



Candel #28 Posted 09 June 2015 - 07:28 AM

    Senior Airman

  • Beta Tester
  • 65 battles
  • 17
  • [S-Z-T] S-Z-T
  • Member since:
    01-26-2012

View Postjakub_czyli_ja, on 08 June 2015 - 01:25 PM, said:

Co jest rozrywkowego w dziesięciominutowym wpier.alaniu się na pułap?

A nie bierzesz pod uwagę tego, że to kwestia balansu? Teraz też wpier.alasz się na pułap. Można np. ustawić rozpoczęcie bitwy na określonej wysokości dla danego samolotu.

 

View Postjakub_czyli_ja, on 09 June 2015 - 06:03 AM, said:

To się zastanów - regularnie latających deficytowych samolotów (na na przykład IX tierze, wliczając w to jednego multirola i jednego ciężkiego) niech będzie  7.

Do tych 7 chce dołączyć jeden koleś. Dołącza, średni czas oczekiwania to 2 minuty (bo kolesie czekają 4), lecą drugie 4 bo dużo ich nie ma.

Po tym, jak ich zmaczowało, zjawia się jeszcze jeden koleś, i czeka. W związku z tym, że wszyscy inni są w bitwie, jego średni czas oczekiwania to 4 minuty (od 0 jeżeli dołączy tuż przed zmaczowaniem do 8 jeżeli wbił zaraz po).

 

Niech teraz bitwa trwa 10 minut, bo dolecieć muszą.

Pierwszy dołączający niech ma takie same czasy, drugiemu średni czas oczekiwania zmienia się na 7 minut, od 0 do 14.

 

Dupa a nie równowaga.

 

Ale powodem tego jest mała liczba graczy. A zwiększeniu ich liczby maja służyć pomysły w tym topicu.

 

View Postjakub_czyli_ja, on 08 June 2015 - 01:25 PM, said:

Nieno, świetny pomysł - era połowa 1941 - kupuję sobie Fw 190 i koszę wszystko co napotkam przez równo rok, bo Alianci nie mieli niczego, co mogliby przeciwstawić do momentu pojawienia się Spita IX.

Wszystko zależy od ustawienia er i powiązanego z nim MM, oraz sposobami rozwoju samolotów. Walki powietrzne nie są 0/1 i na pewno istnieje możliwość oddania tego elementu w grze. Jedną z nich może być wprowadzenie siły przeciążenia działającej na pilota (np. ograniczenie pola widzenia), oddziaływania wysokości (dla samolotów pozbawionych aparatury tlenowej), uszkodzeń wynikających z gwałtownego nurkowania (nie mówię tu o odpadaniu skrzydeł, ale o traceniu przez moduł "skrzydła" HP).

Teraz jest niewiele lepiej. Najczęściej spotykany samolot to różne wersje Me109, które w rękach średnio doświadczonego gracza mordują wszystko co im się nawinie. 

 

View Postjakub_czyli_ja, on 08 June 2015 - 01:25 PM, said:

Czemu, papierowe projekty są całkiem ciekawe o ile WG nie przegina.

Papierowe projekty są też w okresie II w.ś. Tyle tylko, ze ich osiągi są wymysłem WG. Szczególnie jeżeli chodzi o drzewko sowieckie. Co nie jest niespodzianką.

 

View Postjakub_czyli_ja, on 08 June 2015 - 01:25 PM, said:

A nie mógłbyś po prostu wziąć i grać w łałtundeła?

Mógłbym. Ale chyba nie o to chodzi w tym wątku. W Warthundera sporadycznie gram. Ale tam nawet tryb arcade jest jak na moje casualowe podejście za skomplikowany :). Niejasny BR itp. Niemniej lata się tam dużo przyjemniej. Dobrze "czuć" tam samolot i wysokość na jakiej leci. Poczucie prędkości i możliwości maszyny. W WoWp każdy samolot wydaje się cegłą z losowo przydzielonymi parametrami.

 

Jeżeli chodzi o rozwój samolotów pomyślałem nad wprowadzeniem konkretnego typu samolotu do rozwoju, którego "wartość" w MM zmieniałaby się w zależności od zamontowanych modułów. WG pewnie i tak tego nawet nie weźmie pod uwagę, bo mają swój system drzewek, ale w samolotach wydaje się chybiony.

 

Jak dla mnie podstawowym postulatem jest naprawa dysproporcji widocznych na mapach w WoWp. Obiekty nie maja właściwych proporcji w stosunku do samolotów i otoczenia. Zabudowania fabryk są mniejsze od samolotu, a ich kominy maja średnicę ogona myśliwca. Ciężki okręt jest mniejszy od myśliwca, a pod jednym samolotem mieszczą się cztery ciężkie czołgi. Mnie to mocno przeszkadza w walce manewrowej na niskich wysokościach. Tu sięgnięcie do doświadczeń WT jest jak najbardziej na miejscu.

 

 

 



jakub_czyli_ja #29 Posted 09 June 2015 - 08:21 AM

    First Lieutenant

  • Conquest Member
  • 6235 battles
  • 9,593
  • [XII-2] XII-2
  • Member since:
    01-26-2012

View PostCandel, on 09 June 2015 - 07:28 AM, said:

A nie bierzesz pod uwagę tego, że to kwestia balansu? Teraz też wpier.alasz się na pułap. Można np. ustawić rozpoczęcie bitwy na określonej wysokości dla danego samolotu.

I dać części samolotów jeszcze większy kredyt energii na początku bitwy niż dostają teraz?

 

View PostCandel, on 09 June 2015 - 07:28 AM, said:

Wszystko zależy od ustawienia er i powiązanego z nim MM, oraz sposobami rozwoju samolotów. Walki powietrzne nie są 0/1 i na pewno istnieje możliwość oddania tego elementu w grze. Jedną z nich może być wprowadzenie siły przeciążenia działającej na pilota (np. ograniczenie pola widzenia), oddziaływania wysokości (dla samolotów pozbawionych aparatury tlenowej), uszkodzeń wynikających z gwałtownego nurkowania (nie mówię tu o odpadaniu skrzydeł, ale o traceniu przez moduł "skrzydła" HP).

Teraz jest niewiele lepiej. Najczęściej spotykany samolot to różne wersje Me109, które w rękach średnio doświadczonego gracza mordują wszystko co im się nawinie.

Jakkolwiek by nie zostały dobrane ramy czasowe, byłby jeden samolot, który owniłby wszystkie pozostałe, bo na tym polegał wyścig zbrojeń.

Więc wprowadzanie mechanizmu który by niczego nie zmienił nie ma szczególnego sensu.

 

View PostCandel, on 09 June 2015 - 07:28 AM, said:

Papierowe projekty są też w okresie II w.ś. Tyle tylko, ze ich osiągi są wymysłem WG. Szczególnie jeżeli chodzi o drzewko sowieckie. Co nie jest niespodzianką.

Ruskie mają całą jedną linię, której niektórzy przedstawiciele wyglądają OP, i jedną powiedzmy podtweakowaną (raz mocniej, raz słabiej). U faszystów są takie dwie, ale przegięcie jest większe, zresztą sam to napisałeś powyżej komentując możliwości linii lekkich Me. Gdyby to ruskie były OP, to najwięcej latałoby ruskich.

Tylko że jak ktoś jest miszczem, i od pierwszego tieru gra na poziomie, na jakim będzie grał na tierze X, to rzeczywiście ruskie z ich TnB mogą wyglądać na OP.

 

View PostCandel, on 09 June 2015 - 07:28 AM, said:

Jak dla mnie podstawowym postulatem jest naprawa dysproporcji widocznych na mapach w WoWp. Obiekty nie maja właściwych proporcji w stosunku do samolotów i otoczenia. Zabudowania fabryk są mniejsze od samolotu, a ich kominy maja średnicę ogona myśliwca. Ciężki okręt jest mniejszy od myśliwca, a pod jednym samolotem mieszczą się cztery ciężkie czołgi. Mnie to mocno przeszkadza w walce manewrowej na niskich wysokościach. Tu sięgnięcie do doświadczeń WT jest jak najbardziej na miejscu.

To jest gra o samolotach, jak gram w samoloty 2 czy 3km nad ziemią, nieszczególnie obchodzą mnie wielkości obiektów, które ledwo widzę.

Z drugiej strony ktoś w angielskiej części forum robił porównania, i wyszło mu, że z proporcjami nie jest tak tragicznie, jakby się mogło wydawać.

 

 



LORDDOOMSDAY #30 Posted 09 June 2015 - 08:25 AM

    First Lieutenant

  • Conquest Member
  • 1054 battles
  • 2,927
  • [_UN_] _UN_
  • Member since:
    10-25-2012

Ale tam nawet tryb arcade jest jak na moje casualowe podejście za skomplikowany :). Niejasny BR itp. Niemniej lata się tam dużo przyjemniej. Dobrze "czuć" tam samolot i wysokość na jakiej leci. Poczucie prędkości i możliwości maszyny. W WoWp każdy samolot wydaje się cegłą z losowo przydzielonymi parametrami.

 

Mam dokładnie odwrotne wrażenie. Model lotu w WT jest z dupy. To jest jakaś komedia. I dziwi mnie, że ludziska tak się tym jarają. A z tym zgadzam się w 100%:

 

Jak dla mnie podstawowym postulatem jest naprawa dysproporcji widocznych na mapach w WoWp. Obiekty nie maja właściwych proporcji w stosunku do samolotów i otoczenia. Zabudowania fabryk są mniejsze od samolotu, a ich kominy maja średnicę ogona myśliwca. Ciężki okręt jest mniejszy od myśliwca, a pod jednym samolotem mieszczą się cztery ciężkie czołgi.

 

Urozmaicenie i przemodelowanie GT mołoby urozmaicić rozgrywkę. Jednak koniczne jest zrobienie porządku z balansem. O ile na do 7T wygląda to w miarę ok. to na 8T i wyżej jest słabo. 209A nadal jest w GODMODE.

Przy obecnej ilości graczy na EU koniecznością jest połączenie z RU ( szczególnie, że trochę luda z EU tam odeszło wiadomo z jakiego względu ). No i trzeba aktywować graczy z WOT - czyli pokombinować z misjami ( mieszane dla WOT z WoWP ). To takie podstawy.


UNFORGIVEN CEO

 Kings of the Baltic


jakub_czyli_ja #31 Posted 09 June 2015 - 09:16 AM

    First Lieutenant

  • Conquest Member
  • 6235 battles
  • 9,593
  • [XII-2] XII-2
  • Member since:
    01-26-2012

View PostLORDDOOMSDAY, on 09 June 2015 - 08:25 AM, said:

Urozmaicenie i przemodelowanie GT mołoby urozmaicić rozgrywkę. Jednak koniczne jest zrobienie porządku z balansem. O ile na do 7T wygląda to w miarę ok. to na 8T i wyżej jest słabo. 209A nadal jest w GODMODE.

Przy obecnej ilości graczy na EU koniecznością jest połączenie z RU ( szczególnie, że trochę luda z EU tam odeszło wiadomo z jakiego względu ). No i trzeba aktywować graczy z WOT - czyli pokombinować z misjami ( mieszane dla WOT z WoWP ). To takie podstawy.

Ty to przyjdź na TSa czasem, to zobaczysz co i w jakim kierunku mógłbyś aktywować.

 

Jeżeli mechanika będzie zjebana, a taka jest, to żadne misje nie uratują WoWP.

 

Każdy kretyński ram po którym jeden rammer radośnie odlatuje w poszukiwaniu następnego frajera to gwóźdź do trumny, a jak już trumna będzie wyglądała jak jeż, to garstka piachu sypana na.

Jest pewien poziom gwałtu mechaniki na zdrowym rozsądku, który świeży gracz jest w stanie przełknąć (typu HPki), a powyżej którego aktywuje się odruch "a ić pan w ch..".

Bo troszkę pojebane jest to, że w meczu 4 na 4 na tierach II i III, ciężki myśliwiec rozwala 3 samoloty wroga po prostu zderzając się z nimi. No to co sobie taki zderzony gracz ma pomyśleć, gdy dopiero uczy się latać i manewrować, w samolocie który jest mocno taki sobie?

 

Niestety do projektantów WoWPa to jakoś nie może dotrzeć, ba, oni jeszcze laurkę ramowaniu wystawili.

 

Do ograniczenia kluczy do 2 osób dojrzewali kilkanaście miesięcy. Problem z ramowaniem zauważyli wcześniej, a teraz skoro już dwa razy napisali, to powinni zacząć myśleć. Statystyki fragów przez ramowanie w końcu też mają.



genmojzesz #32 Posted 09 June 2015 - 09:38 AM

    Senior Master Sergeant

  • Conquest Member
  • 388 battles
  • 295
  • [-C_D-] -C_D-
  • Member since:
    01-26-2012

odnośnie połączenia z RU to nie zwiększy ilości przypływających nowych graczy tylko sztucznie uzupełni graczami z serwera RU ( a raczej na odwrót ) przynajmniej nie będzie się czekać po 10 min na bitke

 

jeśli chodzi o proporcję obiektów GT bym był za - najczęściej gram sam. szturmowymi i skupiam się na celach naziemnych to mam wrażenie że są dość okrojone w skali ( ale to może moje wrażenie )

 

mogli by zwiększyć znaczenie szturmowików  kosztem ich wytrzymałości - chodzi mi o zbufowanie GT ( AAMG ) czyli pelotki - każda z baz czy to pod postacią pancernika czy jakieś bunkry - powinni dysponować większą ilością pelotek, tak by można był się schronić przed wrogiem mając mało HP ( taki luźny pomysł )

 

 

i więcej info od dewsów !!!



F105PolishGlider #33 Posted 09 June 2015 - 10:00 AM

    Second Lieutenant

  • Advanced Member
  • 631 battles
  • 1,321
  • [I_POL] I_POL
  • Member since:
    07-13-2013

Zgadzam się aby "ramerzy" ginęli oboje. TAK POWINNO BYĆ.

Połączenie z RU to oczywistość.

Gra ma już trochę czasu łącznie z otwartą betą, więc pozyskiwanie nowych graczy będzie ciężkie.

Powinni zadbać, aby pozostali gracze nie odchodzili i jeszcze chcieli bawić się w to .

Ogólnie sama mechanika nie jest taka zła.

Nie można zrobić tak aby wszystkie samoloty miały te same szanse ze sobą.

Jakby tak miało być to zostawić tylko jeden samolot w grze i wyrównane szanse mięliby wszyscy.

Wszystko rozbija się o kwestię wprawy i zręczności. Można się wszystkiego nauczyć. A ci co nie mają wprawy to niestety im nie pomoże nic.

No chyba, że gracze o niskim rankingu i ilości gier ( WR do 40% i do 500 bitew) mięliby dodawane np.10-20 % więcej np. wytrzymałości. (HP takie same ale wolniej schodzące). Tak samo z celnością. np. 10-20 % lepsza celność niż jakiś kozak.

W ten sposób doświadczony gracz latając na niskim tierze np.3-4 będzie o np.  o 20% gorszy pod względem celności , szybkości i wytrzymałości od nowych graczy lub z niskim rankingiem. Aby  wynagrodzić taką stratę miałby większe zarobki na niskich tierach o nawet 50 % .

Generalnie coś takiego zrobić na wszystkich tierach

Jeśli jest słaby gracz (powiedzmy WR do 49 % i ilość bitew do 1000) dostawałby 25% do swoich umiejętności.

Może pomysł nie jest dobry, ale piszę o nim bo z każdego nawet najgłupszego pomysłu można coś zaciągnąć.


Edited by kolega26, 09 June 2015 - 10:08 AM.


 


LORDDOOMSDAY #34 Posted 09 June 2015 - 10:03 AM

    First Lieutenant

  • Conquest Member
  • 1054 battles
  • 2,927
  • [_UN_] _UN_
  • Member since:
    10-25-2012

View Postjakub_czyli_ja, on 09 June 2015 - 10:16 AM, said:

Ty to przyjdź na TSa czasem, to zobaczysz co i w jakim kierunku mógłbyś aktywować.

 

Jeżeli mechanika będzie zjebana, a taka jest, to żadne misje nie uratują WoWP.

 

Każdy kretyński ram po którym jeden rammer radośnie odlatuje w poszukiwaniu następnego frajera to gwóźdź do trumny, a jak już trumna będzie wyglądała jak jeż, to garstka piachu sypana na.

Jest pewien poziom gwałtu mechaniki na zdrowym rozsądku, który świeży gracz jest w stanie przełknąć (typu HPki), a powyżej którego aktywuje się odruch "a ić pan w ch..".

Bo troszkę pojebane jest to, że w meczu 4 na 4 na tierach II i III, ciężki myśliwiec rozwala 3 samoloty wroga po prostu zderzając się z nimi. No to co sobie taki zderzony gracz ma pomyśleć, gdy dopiero uczy się latać i manewrować, w samolocie który jest mocno taki sobie?

 

Niestety do projektantów WoWPa to jakoś nie może dotrzeć, ba, oni jeszcze laurkę ramowaniu wystawili.

 

Do ograniczenia kluczy do 2 osób dojrzewali kilkanaście miesięcy. Problem z ramowaniem zauważyli wcześniej, a teraz skoro już dwa razy napisali, to powinni zacząć myśleć. Statystyki fragów przez ramowanie w końcu też mają.

 

Na TSa z braku czsasu rzadko wpadam. Niestety. A co do Ramowania to fakt. Debilizm pełną gębą. Ile to bitew się wygrało latając HF i ramując po kolei co wpadło pod dziub ( rekord 3 frg ). Poproszono nas o uwagi ale odnoszę wrażenie, że znowu i tak będą mieli to w zadku. Nie potrafi WG wyciągać wniosków i nie wierzę, że od teraz będzie umiało. Nadal słabo to wygląda.

UNFORGIVEN CEO

 Kings of the Baltic


Falathi #35 Posted 09 June 2015 - 03:24 PM

    Polish Community Coordinator

  • WG Staff
  • 196 battles
  • 1,016
  • [WG] WG
  • Member since:
    05-04-2012
Informacje i uwagi zostały przekazane wyżej. Mam nadzieję, że z czasem wyniknie z tego coś dobrego. Wiem, że trwają prace nad ulepszaniem WoWP, więc pożyjemy-zobaczymy. 

Caught on tape, yet anonymous 

 

WG CC - ja bez żadnego trybu

 


genmojzesz #36 Posted 09 June 2015 - 07:27 PM

    Senior Master Sergeant

  • Conquest Member
  • 388 battles
  • 295
  • [-C_D-] -C_D-
  • Member since:
    01-26-2012

Q&A 9.06.2015

– przy tworzeniu MoO wzięto pod uwagę doświadczenia z porażki World of Warplanes

– pracownik Wargaming Sława Makarow odpowiedzialny za World of Warplanes jako przyczynę porażki uważa to, że nie mógł osobiście dobierać programistów. Z MoO będzie inaczej

 

popsuł grę i go nie wyrzucili !! :facepalm:

 

skoro głównego guru nazwijmy to przesunęli do innego projektu to kto teraz odpowiada ze ten bałagan ??

mam nadzieje że ktoś kto ma głowę na karku


Edited by genmojzesz, 28 June 2015 - 06:10 PM.


jakub_czyli_ja #37 Posted 09 June 2015 - 07:46 PM

    First Lieutenant

  • Conquest Member
  • 6235 battles
  • 9,593
  • [XII-2] XII-2
  • Member since:
    01-26-2012

Akurat szeregowi programiści to mają mało do gadania i mało do rzeczy w kwestii ostatecznego kształtu gry, oni tylko programują, i coś może działać szybciej, a coś wolniej.

Winni są projektanci - pytanie, które określenie zostało użyte w oryginale, i ile nieznających się osób po drodze tłumaczyło.



genmojzesz #38 Posted 10 June 2015 - 02:26 PM

    Senior Master Sergeant

  • Conquest Member
  • 388 battles
  • 295
  • [-C_D-] -C_D-
  • Member since:
    01-26-2012

tak spojrzałem na ten program rekrutacyjny w WoT gdzie dostaje się 8t prem za zwerbowanie i nabicie nowemu graczowi X i jeszcze te misje indywidualne (stug t55 itd. )

 

nie ma zbyt dużej możliwości zainteresowanie tym produktem graczy innych niż Wot-owscy - to może wprowadzić jakąś indywidualną misje w WoT np. za posiadanie jednej X w WoT i WoWp dostanie się jakąś przyjemna puszkę premke na VIII t. - tylko żeby to nie był jakiś biedny szajs tylko coś o co warto się męczyć i wbić tą X w WoWp-ie



Teblor_ #39 Posted 10 June 2015 - 05:51 PM

    Command Chief Master Sergeant

  • Squadron Leader
  • 878 battles
  • 643
  • [_UN_] _UN_
  • Member since:
    01-28-2012

View Postgenmojzesz, on 10 June 2015 - 04:26 PM, said:

tak spojrzałem na ten program rekrutacyjny w WoT gdzie dostaje się 8t prem za zwerbowanie i nabicie nowemu graczowi X i jeszcze te misje indywidualne (stug t55 itd. )

 

nie ma zbyt dużej możliwości zainteresowanie tym produktem graczy innych niż Wot-owscy - to może wprowadzić jakąś indywidualną misje w WoT np. za posiadanie jednej X w WoT i WoWp dostanie się jakąś przyjemna puszkę premke na VIII t. - tylko żeby to nie był jakiś biedny szajs tylko coś o co warto się męczyć i wbić tą X w WoWp-ie

 

Ten pomysł mi się podoba. Trochę bym ich przytulił. Ech... rozmarzyłem się. :)

UNFORGIVEN MEMBER

<a href='http://hryunomod.ru/ubars/eu/3100/Carcass69.png' class='bbc_url' title='External link' rel='nofollow external'>http://hryunomod.ru/...0/Carcass69.png</a>

 


Candel #40 Posted 11 June 2015 - 06:35 AM

    Senior Airman

  • Beta Tester
  • 65 battles
  • 17
  • [S-Z-T] S-Z-T
  • Member since:
    01-26-2012

Co by tu nie dywagować w aktualnej formie gra może przyciągnąć nowych graczy wyłącznie z puli grających w WoT. A przyciągnąć ich można tylko dając im coś w WoWp do głównej dla nich gry, bądź dać w WoT cos na dobry (i to naprawdę dobry) start w WoWp. I sporo wymienionych pod tym kątem pomysłów w tym topiku ma szansę tego dokonać.

 

Zmiany w samej rozgrywce też są konieczne. Ot jak wspomniane taranowanie.

 

Niestety ciężko to widzę. WoWp zajmuje się studio z Ukrainy. A panującej aktualnie atmosferze sympatii i wzajemnego zrozumienia pomiędzy Ukrainą, a Rosją chyba nie muszę przypominać. Bo choć WG jest coraz bardziej globalne, to główna ich baza zarówno graczy, jak i pracowników znajduje się w Rosji i na Białorusi. Co niestety oznacza, ze prywatne poglądy i wrogość może być powodem torpedowania nowych pomysłów i zmian. Już zauważyłem na .ru opinię, że WoWp jest robiony przez banderowców i dlatego ma kiepskie wyniki. A jakby był robiony przez "normalną" ekipę, to byłoby wszystko w porządku. I niestety jest to jeden z elementów jakie trzeba brać pod uwagę proponując zmiany w grze.






3 user(s) are reading this topic

0 members, 3 guests, 0 anonymous users