Jump to content


Wombats [WOMBI] - polski klan który przyjmuje...nie wszystkich


  • Please log in to reply
24 replies to this topic

robertnilmo #1 Posted 04 August 2021 - 06:42 PM

    Airman Basic

  • Member
  • 5365 battles
  • 8
  • [WOMBI] WOMBI
  • Member since:
    01-26-2020

Cześć

Niestety nie zamierzamy być jednym z klanów towarzyskich w tej grze. Ktoś kto zamierza pograć 2-3 razy w miesiącu, może wstąpić do innego klanu. Jest takich wiele, gdzie liczy się ilość graczy, a niekoniecznie  pasja i umiejętności.

Naszym celem jest osiągnięcie i utrzymanie najlepszego stosunku bitew wygrane/przegrane, a tego nie da się osiągać werbując graczy "jak leci".

Dlaczego chcemy to robić? Bo uważamy że polski pilot zawsze był i jest najlepszy i nie chcemy pozwolić żeby rankingi pokazywały inaczej. Pomimo że to tylko gra.

 To że nie latamy z wywieszonymi jęzorami szukając graczy do klanu, nie oznacza że nie zależy nam na powiększaniu ich liczby. Uważam że minimum 56% zwycięstw i 600 rozegranych bitew to nie są wysokie wymagania, a taki jest warunek przystąpienia do naszego klanu.

Jest tutaj bardzo wielu Polaków, o dużo wyższych umiejętnościach niż nasze. Bardzo często jednak nazwy klanów przy ich nickach, nie budzą respektu. Nicki rzadko się pamięta. Ale jak wiesz że klan X skupia ludzi którzy wszyscy mają powyżej 60% wygranych, to klan pamiętasz. I do tego dążymy. Bo polskie klany powinny budzić respekt. Wróg powinien je znać i bać się ich, a przynależność do takiego klanu powinna być wyróżnieniem.  Taki ma być klan Wombats. Chcemy przenieść rywalizację z wewnątrzklanowej do międzyklanowej. 

Na chwilę obecną w klasyfikacji klanowej prowadzi klan ze średnią ledwo ponad 59% zwycięstw. Co to jest 59 %? Tyle to i my mamy :) I nie chcemy tego zaniżać. Możecie pomóc zawyżyć. Możecie pomóc w tym że klan znajdzie się w rankingu gdy osiągnie min. 15 członków. Jeśli nie, to osiągniemy przynajmniej to że będzie wiadomo że w klanie Wombats nie ma słabych graczy.

Jeśli ktoś spełnia nasze kryteria, ma ambicje dalej się rozwijać i chce współtworzyć mocny klan to jego miejsce jest u nas. Zapraszam

 

Komunikatory nie są obowiązkowe. Wiem że często warunki w domach nie pozwalają na przekrzykiwanie TV i domowników. :) U nas mało się mówi ale dużo lata.

 

Pzdr. robertnilmo


Edited by robertnilmo, 04 August 2021 - 06:45 PM.


prawiejakzywiec666 #2 Posted 05 August 2021 - 06:10 AM

    Command Chief Master Sergeant

  • Advanced Member
  • 21687 battles
  • 519
  • [-WRE-] -WRE-
  • Member since:
    09-09-2018
Powodzenia

A noble strimer when he is not strimin:
Noble strimer not strimin


gier_tom #3 Posted 05 August 2021 - 06:17 AM

    Airman Basic

  • Member
  • 114 battles
  • 2
  • Member since:
    07-24-2021
No to jest konkret  także podwyższam swoje kwalifikacje i wiem, że do was dołączę .

robertnilmo #4 Posted 06 August 2021 - 04:39 AM

    Airman Basic

  • Member
  • 5365 battles
  • 8
  • [WOMBI] WOMBI
  • Member since:
    01-26-2020

View Postgier_tom, on 05 August 2021 - 06:17 AM, said:

No to jest konkret  także podwyższam swoje kwalifikacje i wiem, że do was dołączę .

Nie trać % zwycięstw, bo później ciężko to odrobić. Lataj na początku na niskich tierach i ulepszaj samolot..To ujmy nie przynosi. Widzę jak ci co mają po 4-5 tys  bitew i 80% zw, latają na 1-2 tier.Pzdr

 



prawiejakzywiec666 #5 Posted 06 August 2021 - 05:36 AM

    Command Chief Master Sergeant

  • Advanced Member
  • 21687 battles
  • 519
  • [-WRE-] -WRE-
  • Member since:
    09-09-2018

View Postrobertnilmo, on 06 August 2021 - 04:39 AM, said:

Nie trać % zwycięstw, bo później ciężko to odrobić. Lataj na początku na niskich tierach i ulepszaj samolot..To ujmy nie przynosi. Widzę jak ci co mają po 4-5 tys  bitew i 80% zw, latają na 1-2 tier.Pzdr

 

Nikt nie będzie mdlał na Wasz widok gdy latacie na 2 tierze. Realne potyczki toczą się od 4 tieru. % sam przyjdzie z czasem i nie musi być pompowany kopaniem nowicjuszy na najniższych tierach. Sam w sobie nic nie znaczy.


A noble strimer when he is not strimin:
Noble strimer not strimin


InVictuS_ShaDoW #6 Posted 06 August 2021 - 05:37 PM

    Senior Master Sergeant

  • Advanced Member
  • 9582 battles
  • 242
  • [-WRE-] -WRE-
  • Member since:
    04-12-2014

View Postprawiejakzywiec666, on 06 August 2021 - 05:36 AM, said:

Nikt nie będzie mdlał na Wasz widok gdy latacie na 2 tierze. Realne potyczki toczą się od 4 tieru. % sam przyjdzie z czasem i nie musi być pompowany kopaniem nowicjuszy na najniższych tierach. Sam w sobie nic nie znaczy.

Dobrze prawi prawiejakzywiec666! Gdy zaczynałem przygodę z WOWP to miałem 38% WR, na dzień dzisiejszy nie jest najgorzej. Kluczem jest zrozumienie mechaniki gry i to że nie wynik zwycięża (punkty osobiste) tylko priorytety: strategiczne sektor, wyprzedzenie ataku, odpowiednia maszyna.

 

Powodzenia :honoring:

 


robertnilmo #7 Posted 07 August 2021 - 05:21 AM

    Airman Basic

  • Member
  • 5365 battles
  • 8
  • [WOMBI] WOMBI
  • Member since:
    01-26-2020

Nikt nie musi mdleć na nasz widok. Co do :prawdziwych potyczek to własnie na najniższych tierach uczysz się naprawdę latać. Na wyższych tierach to zazwyczaj tylko wsiadka na ogon i zdmuchnięcie. Tam bardziej liczy się szybkość i kaliber działek. Jak jesteś szybki to uciekniesz poza zasięg, nawrócisz i zmieciesz wszystkim co masz w lufach. Uniki, beczki, pętle opanowujesz właśnie na niższych tierach. Jest tu mnóstwo graczy którzy kupują, bądż gnają tylko aby zdobyć samoloty na 8-10 tier. I wielu z nich ma po 40-50 % zwycięstw. A tyle to możesz mieć odpalając grę i udając się na papierosa. Losowość daje podobny wynik.

Zaczynasz ze 100%...latasz na 1-2 kach i masz ze 60-70% , zanim to ogarniesz. Kupujesz w tym czasie samoloty 5,6 tier. Latasz na nich bo to prestiż rośnie, nie? I masz 30-40 %. A z tego doła już trudno się podnieść. Tak to się tu odbywa w 80%.

Dlatego większość graczy ma tyle co miałaby losowo , gdyby odpalała grę i czekała co boty ugrają.

I wracając do omdlenia. Nie o to tu chodzi, a o to żeby polskie klany były w tej grze na szczycie. Jak pisałem lata tu wielu Polaków o naprawdę b. dobrych umiejętnościach i doświadczeniu. Ale tego w statystykach klanów nie widać. My jesteśmy za tym żeby istniały klany w których skupiają się początkujący gracze (takie juz są) i klany które skupiają tylko tych z doświadczeniem ( a takich jest jak na lekarstwo, albo wcale nie ma). I dlatego założyłem ten klan. Wypali albo nie. Spróbować warto. Bo liczę na to że chociaż część tych dobrych połączy się w mocną grupę i pokaże co Polacy potrafią. Gdybym widział taki klan to starałbym się do niego dołączyć. Założyłem bo nie widziałem. To nie musi być mój klan. Mam w d..alekim poważaniu dziecięce ambicje, rangi oficerskie dla dzieci które tu nic nie znaczą itp.Chcę tylko pokazać to co jest faktem. Że nasza nacja jest w tym najlepsza i na niebie i w grze. Tyle. PZDR.

 


Edited by robertnilmo, 07 August 2021 - 05:41 AM.


robertnilmo #8 Posted 07 August 2021 - 05:32 AM

    Airman Basic

  • Member
  • 5365 battles
  • 8
  • [WOMBI] WOMBI
  • Member since:
    01-26-2020
Thx. Właśnie o to mi chodzi InVictuS_ShaDoW. Tego wszystkiego trzeba się nauczyć najpierw .Strategii i techniki. Mogę tu wrzucić foty jak przegrywałem mając po 9 medali i 20 k w jednej grze. To co pisze prawiejakzywiec666, to uważam ta zgubna ścieżka, - "realne potyczki", prestiż , niskie tiery dla cieniasów itp powoduje że szykuję się na gościa "specjalistę" z 8 tieru, a nie ma często z kim powalczyć.
 
 


Frantiszek_ #9 Posted 07 August 2021 - 06:29 AM

    First Lieutenant

  • Conquest Member
  • 39806 battles
  • 3,139
  • [D-FJ] D-FJ
  • Member since:
    10-08-2013

View Postrobertnilmo, on 04 August 2021 - 07:42 PM, said:

Cześć

Niestety nie zamierzamy być jednym z klanów towarzyskich w tej grze. (...)

 

Tutaj masz parę pomocy do gry:         http://forum.worldof...ka-nowi-gracze/



prawiejakzywiec666 #10 Posted 07 August 2021 - 07:23 AM

    Command Chief Master Sergeant

  • Advanced Member
  • 21687 battles
  • 519
  • [-WRE-] -WRE-
  • Member since:
    09-09-2018

View Postrobertnilmo, on 07 August 2021 - 05:32 AM, said:

Thx. Właśnie o to mi chodzi InVictuS_ShaDoW. Tego wszystkiego trzeba się nauczyć najpierw .Strategii i techniki. Mogę tu wrzucić foty jak przegrywałem mając po 9 medali i 20 k w jednej grze. To co pisze prawiejakzywiec666, to uważam ta zgubna ścieżka, - "realne potyczki", prestiż , niskie tiery dla cieniasów itp powoduje że szykuję się na gościa "specjalistę" z 8 tieru, a nie ma często z kim powalczyć.
 
 

Robercie latanie setek godzin na 1-2 tierze wzbudza śmiech i politowanie. Nikt z doświadczonych graczy nie dowie się o istnieniu Twojego klanu gdy będziesz kopał tych nowicjuszy na 2 tierze premką XP-31. Jesteś w błędzie myśląc, że uczysz się czegoś więcej poza podstawami na 2 tierze. Potem widuje się takich asów na 8 czy 10 i są kompletnie zagubieni. Realnie sprawdzuć się w walce będziesz mógł od 4 tieru. Na 5-6 już są grube potyczki.


A noble strimer when he is not strimin:
Noble strimer not strimin


Frantiszek_ #11 Posted 07 August 2021 - 07:41 AM

    First Lieutenant

  • Conquest Member
  • 39806 battles
  • 3,139
  • [D-FJ] D-FJ
  • Member since:
    10-08-2013

View Postprawiejakzywiec666, on 07 August 2021 - 08:23 AM, said:

Robercie latanie setek godzin na 1-2 tierze wzbudza śmiech i politowanie. Nikt z doświadczonych graczy nie dowie się o istnieniu Twojego klanu gdy będziesz kopał tych nowicjuszy na 2 tierze premką XP-31. Jesteś w błędzie myśląc, że uczysz się czegoś więcej poza podstawami na 2 tierze. Potem widuje się takich asów na 8 czy 10 i są kompletnie zagubieni. Realnie sprawdzuć się w walce będziesz mógł od 4 tieru. Na 5-6 już są grube potyczki.


Święta prawda. ROBERT nie dyskutuj z tym tylko przyjmij do wiadomości.



robertnilmo #12 Posted 08 August 2021 - 09:34 PM

    Airman Basic

  • Member
  • 5365 battles
  • 8
  • [WOMBI] WOMBI
  • Member since:
    01-26-2020

Dziękuję za rady i pomoce do gry. Nie żebym ich bardzo potrzebował, ale warto skonfrontować czyjeś doświadczenie i punkt widzenia z własnym.

Niestety nie zgadzam się z Wami co do tego że prawdziwa zabawa zaczyna się powyżej 4 tiera. Latałem i na amerykańskim serwerze i na ruskim i już trochę latam tutaj. Pewnie macie o wiele większe doświadczenie ode mnie, ale wyższe tiery mi nieobce i zazwyczaj w pierwszej 3-ce się mieszczę. Więc nie jest to takie trudne, ani zabawne. Dla mnie mechanika lotów na wyższych tierach jest wręcz nudna. Każdy widać lubi co innego.

Nie żeby się chwalić, bo pewnie macie lepsze wyniki, ale na potwierdzenie że nie latam tylko na xp - 31 :) i że to iż twierdzę że loty na wyższych tierach to nie taka znowu fajna zabawa, jest prawdą-

https://zapodaj.net/...3d3530.jpg.html

https://zapodaj.net/...510aed.jpg.html

https://zapodaj.net/...86cd59.jpg.html

https://zapodaj.net/...532047.jpg.html

Na tym serverze PL latam tylko do 8-smego, bo nie chce mi się kupować czegoś co mnie nie bawi. Może kiedyś, ale na pewno nie za realną kasę.

I podkreślam...wcale nie jestem w tym dobry. Przeciętniak....a tyle wystarczy żeby tiutaj być w pierwszej 3-ce. To naprawdę nie jest wymagająca gra. Polecam ił szturmowik 2  ...stara ale jara. Pzdr i jeszcze raz dzięki

Tiery 1-3 są fajną zabawą, bo możliwe są akrobacje lotnicze. Na wyższych nie poganiasz się z 3-4 przeciwnikami jednocześnie. Namiar 1-2 sek i zdmuchnięty. Często rakietą z 5 km. Mnie to nie bawi, ale jak latam w kluczu to latam wszystkim co mam, bo wolę zeby to partner wybierał jaki tier chce. Mi to wszystko jedno, z tym że zabawa lepsza na niższych. I tyle w temacie.  I

I najważniejsze, bo chyba się nie zrozumieliśmy. Ja nikomu nie polecam latania do śmierci na 1-2 tierze. Polecam tylko tym którzy początkują, bo padają na wyższych tierach ofiarą takich "super pilotów" co się już trochę obstukali i kończą z 30% zwycięstw, rezygnując z tej gry. Początkujący powinni latać na niskich i kiedy kupią o tier lepszy to od czasu do czasu na nim. Jak przegrają to powrót na niższy i 2-3 bitwy wygrać. Tak nie zjedziesz sobie %., a pomału opanujesz wyższy tier i ulepszysz samolot. Na moim nicku tutaj grał mój syn. Zjechał na 40%. Teraz ciężko to podnieść. Przed tym ostrzegam początkujących. Żeby się nie dali podpuszczać starym wygom , na jakieś prestiże itp.To tylko gierka na zabicie czasu i awanse w klanach mogą cieszyć tylko 8-mio latka.  Szkoda że o tym mi nie napisaliście. Thx

 


Edited by robertnilmo, 08 August 2021 - 10:32 PM.


prawiejakzywiec666 #13 Posted 09 August 2021 - 05:28 PM

    Command Chief Master Sergeant

  • Advanced Member
  • 21687 battles
  • 519
  • [-WRE-] -WRE-
  • Member since:
    09-09-2018

A noble strimer when he is not strimin:
Noble strimer not strimin


BackSliddder #14 Posted 09 August 2021 - 09:22 PM

    Airman Basic

  • Member
  • 1913 battles
  • 7
  • Member since:
    09-11-2019

Raz na rok można napisać, a ten temat jest wystarczająco śmieszny.

 

żenada, żal.pl i wszystko od d strony

 

W WoWP klany są tylko i wyłącznie towarzystwami wzajemnej adoracji, bo w WoWP nie ma trybu drużynowego. Klan nadaje się do tego, żeby mieć jakiegoś specjalnego przyjaciela do pompowania WR w kluczu.

 

Na serwerze jest na tyle mało graczy, że to właśnie często grające nicki są zapamiętywane, a nie jakieś klany. Rozpoznawalność klanów jest raczej negatywna, z zadęcia, gdy członkowie klanu uważają, że z samego faktu przynależności do klanu podnosi im się cokolwiek. Sklepanie jednego czy dwóch takich będąc nobodym to taki bonusowy umilacz.

 

Tłuczenie lolków na loltierach dla WR nikogo nie obejdzie. Bo to są tiery do przejścia w jeden wieczór albo wręcz w jedną bitwę. Jest to także całkiem niezłym sposobem na odrzucenie nowych graczy od gry, bo jak na dzień dobry dostają bęcki, to po co mają gracz dalej, tracić czas i się frustrować? Sugerowanie łojenia lolków jako dobrej strony gry to krótkowzroczność (podzielana przez WG), moralność Kalego i rak na poziomie sugestii, że jak ktoś uważa klucze za rak, to powinien sam w kluczu latać.

 

Gracze mający wyższe tiery z sensownym skillem i zrozumieniem gry grają na niskich tierach zazwyczaj tylko jak potrzebują, na przykład z powodu misji. Żeby daleko nie szukać, I-5 był całkiem niezłym, acz mało ambitnym, dostarczycielem miejsc w rankingu dla rocznicowego I-153.

Pozostali nolajfiący bohaterowie I czy II tieru wyglądają, jakby po prostu sobie coś odreagowywali. W takiej sytuacji specjalista może przynieść jednak lepsze efekty, ale też jest dramatycznie droższy..

 

Twierdzenie, że to na niższych tierach uczy się latać to śmiech na sali.

Już podczas I Wojny Światowej, czyli na WoWPowych ujemnych tierach, zaczynało świtać, że to jednak energia a nie manewr. Później była Hiszpania, Polska. Jeszcze epizody miłości do dogfightu podczas Barbarossy

Sowieciarzom wybiła ją z głowy Luftwaffe i kończyli wojnę z Ławoczkinami jako topowymi myśliwcami, Japończykom Amerykanie jak najpierw ogarnęli Thatch weave, a później po prostu wprowadzili do linii samoloty przewyższające mocą i prędkością to, czym dysponowali Japończycy..

 

W WoWP, mimo starań twórców gry robiących grę dla rosyjskich graczy o podobnym mentalu, samolot z większym zapasem energii ma nadal więcej możliwości. Po pierwsze, aby nie zginąć, po drugie, aby samemu wybrać czas i miejsce ataku z relatywnie bezpiecznej pozycji.

 

Bez bezwzględnej nauki używania energii w walce, każdy gracz jest skazany na siedzenie na niskich tierach i odrabianie przez łzy bezcennego WR. Oczywiście o ile nie trafi na stałych bywalców tej strefy, wtedy w najlepszym wypadku będzie pasażerem bitwy. Jednocześnie utrwalając nawyki, które powodują, że jest łojony na wyższych tierach, bo tam jest coraz mniej samolotów TnB, i mają one coraz mniej możliwości do dyktowania warunków starcia. Sytuację ratują jedynie boty i gorsi od nich gracze uważający, że na wszystkim można efektywnie grać tak, jak się nauczyli na początku gry.

 

A sensownie uczyć się wykorzystywania energii można dopiero na tierach IV+, bo tam zaczynają się łatwe samoloty, które przewagę energii mają.

 

I jeszcze jeden aspekt, który może nie być oczywisty dla kogoś taplającego się w sadzawce niskich tierów - żetony za osiągnięcia są dostępne od IV tieru (pod warunkiem, że się umie, ale o tym było wcześniej).

A żetony oznaczają nowe miejsca w garażu i więcej możliwości w grze - na przykład Wampira (bo XP-55 to tylko do kolekcji), czasem dodatkowe tryby (i więcej żetonów z bombowców), czasem misje niedostępne niżej właśnie ze względu na dramatyczna różnicę wydajności nolajfów i casuali na I-III.


Edited by BackSliddder, 10 August 2021 - 05:54 PM.


Frantiszek_ #15 Posted 10 August 2021 - 08:38 AM

    First Lieutenant

  • Conquest Member
  • 39806 battles
  • 3,139
  • [D-FJ] D-FJ
  • Member since:
    10-08-2013

View PostBackSliddder, on 09 August 2021 - 10:22 PM, said:

(...)

 

Twoją wypowiedź można podzielić na dwie części.

 

Z tą o lataniu na niskich tierach zgadzam się. Myślę, że każdy kto trochę pograł w WOWP będzie miał takie samo zdanie.

 

Jeżeli jednak chodzi o część mówiącą o klanach niestety nie mogę się zgodzić. To, że klany nie dają nic tak jak w innych grach to jest jedno, ale uważam, że nie można piętnować kogoś, że jest w jakimś klanie. Ludzie mają wiele powodów - SWOICH POWODÓW by być w klanach, np.:

- chęć należenia do jakiejś grupy (jak w życiu),

- dla nowych graczy jest to możliwość czerpania wiedzy od bardziej doświadczonych na temat gry,

- w przypadku klanu z tematu jest to kierowanie się pewnymi ustalonymi zasadami, które nowi gracze muszą zaakceptować - wybierają ten sam pogląd na grę (prawie jak partia polityczna ;-) ),

- tak co napisałeś również istnieje: "podnosi im się cokolwiek", gdyż to jest tzw. psychologia tłumu przeniesiona na ekran komputera.

- niektórzy po prostu szukają towarzystwa w grze, a obecne programy typu DISCORD bardzo to ułatwiają (pogadać, pożartować, itp.)

- i jeszcze coś by się znalazło w zależności od człowieka.

 

Poza tym przynależność do klanu nie oznacza, że będziesz wygrywał wszystko. To muszą być ludzie, dobrzy gracze. Dlaczego kogoś dyskredytować, za to że gra z drugim dobrym graczem z klanu i bardzo dużo wygrywają? Przecież nie jest to zakazane. O ile nie grają na II tierze w kluczu to ok. Myślę, że takich normalnych graczy spotkasz w kluczu od czwartego tieru.

 

Trochę grałem w czołgi - tam to się dzieje w plutonach. W WOWP przy pewnych konfiguracjach samolotów na pewnych tierach faktycznie jest ciężko wygrać z dobrym kluczem, ale można podejść do tego jak ja to robię: MM chce bym przegrał, ale się nie dam i próbuję ;-)

 

Dodatkowo w żadnym klanie nie ma tak, że wszyscy są super hero i sam klucz danego dobrego klanu nie oznacza ich wygranej.

 

Podsumowując wg mnie deprecjonowanie istnienia klanów w WOWP jest błędne.

 

---

 

P.S. Spodobało mi się, że ROBERTNILMO zakładając ten temat jasno określił o co mu chodzi. Jednak gdy później poczytałem o lataniu dla WR na niskich poziomach to mi ręce opadały.

 

 


Edited by Frantiszek_, 10 August 2021 - 09:01 AM.


PLublin #16 Posted 10 August 2021 - 04:53 PM

    Airman Basic

  • Member
  • 1130 battles
  • 1
  • [WOMBI] WOMBI
  • Member since:
    03-02-2021

No fajne wykłady, ale historia ma się do tej gry jak...nie powiem . Zwłaszcza taka która mówi że operacja Barbarossa to teren działań na Pacyfiku.

Dla mnie to tylko, jedna z gierek z poziomem tych z komórek. Fajny zabijacz czasu ale robić z tego wielkie halo i nawiązywać do historii, która żadną historią nie jest, to troszkę komiczne...a raczej smutne. Pacyfik to japońska bajka, a Barbarossa rosyjska.

No mamy odmienne opinie i inną wiedzę. Nie będę się spierał i dziękuję za wymianę opinii. PZDR i jeszcze raz thx

 



BackSliddder #17 Posted 10 August 2021 - 06:41 PM

    Airman Basic

  • Member
  • 1913 battles
  • 7
  • Member since:
    09-11-2019

Up: dzięki za znalezienie, podczas edycji 2 słowa się prześliznęły.

 

View PostFrantiszek_, on 10 August 2021 - 08:38 AM, said:

Jeżeli jednak chodzi o część mówiącą o klanach niestety nie mogę się zgodzić. To, że klany nie dają nic tak jak w innych grach to jest jedno, ale uważam, że nie można piętnować kogoś, że jest w jakimś klanie. Ludzie mają wiele powodów - SWOICH POWODÓW by być w klanach, np.:

- chęć należenia do jakiejś grupy (jak w życiu),

- dla nowych graczy jest to możliwość czerpania wiedzy od bardziej doświadczonych na temat gry,

- w przypadku klanu z tematu jest to kierowanie się pewnymi ustalonymi zasadami, które nowi gracze muszą zaakceptować - wybierają ten sam pogląd na grę (prawie jak partia polityczna ;-) ),

- tak co napisałeś również istnieje: "podnosi im się cokolwiek", gdyż to jest tzw. psychologia tłumu przeniesiona na ekran komputera.

- niektórzy po prostu szukają towarzystwa w grze, a obecne programy typu DISCORD bardzo to ułatwiają (pogadać, pożartować, itp.)

- i jeszcze coś by się znalazło w zależności od człowieka.

I te wszystkie powody zamykają się w towarzystwie wzajemnej adoracji. Pomijając uczenie, ale to temat na inną dyskusję i coś, co nie wygląda jakby było w zakresie czynności tego klanu.

 

Block Quote

Poza tym przynależność do klanu nie oznacza, że będziesz wygrywał wszystko. To muszą być ludzie, dobrzy gracze. Dlaczego kogoś dyskredytować, za to że gra z drugim dobrym graczem z klanu i bardzo dużo wygrywają? Przecież nie jest to zakazane. O ile nie grają na II tierze w kluczu to ok. Myślę, że takich normalnych graczy spotkasz w kluczu od czwartego tieru.

Jeżeli modusem operandi klanu jest łojenie lolków na niskich tierach, to droga optymalizacji jest jasna (klucz, specjalizacja), i o ile nie trafią na lepszych nolajfów, to z dużą dokładnością właśnie oznacza wygrywanie (prawie)  wszystkiego jak leci. Przykłady tutaj: https://worldofwarpl...b_of=wins_ratio

 

Jak dla mnie, klucze w obecnej sytuacji WoWPa to rak, i powinny zostać z gry usunięte.

Niszczą rozgrywkę zarówno w przypadku 2 nolajfów w OP samolotach pompujących sobie różne części psychiki (bo niszczą tym samym grę przeciwnemu teamowi), jak i w przypadku 2 noskilli, którzy wyznają WoWPowy odpowiednik bezsensu z WoTa typu "granie w kompaniach podnosi WR". Tylko że zamiast kompanii jest klucz. Bo noskille w kluczu niszczą grę swojemu teamowi, ciągnąc go w dół. Ci drudzy oczywiście mogą tego nei rozumieć, bo najprawdopodobniej w ogóle mało rozumieją, ale ci pierwsi muszą być tego świadomi.

WG w tym temacie wykazuje niesamowitą schizofrenię, gdy z jednej strony promuje klucze jako "czynnik społecznościowy", a z drugiej (lata za późno) usunęło możliwość tworzenia trzyosobowych kluczy, bo wyciągały przegięte WR. To co opisałem powyżej daje WG listek figowy do niewywalania kluczy, mimo ewidentnie negatywnego wpływu na standardowe KPI używane do mierzenia sukcesu gry online.

.

Block Quote

 Trochę grałem w czołgi - tam to się dzieje w plutonach.

Bo to jest kolejna rzecz, której WG nie rozumie, bądź usilnie nie chce zrozumieć - pluton w czołgach może mniej niż klucz w WoWP, bo WoWP to, zaskoczenie, nie są czołgi ze skrzydłami.

 

Block Quote

W WOWP przy pewnych konfiguracjach samolotów na pewnych tierach faktycznie jest ciężko wygrać z dobrym kluczem, ale można podejść do tego jak ja to robię: MM chce bym przegrał, ale się nie dam i próbuję ;-)

W ten sposób system wygrywa i to tylko petryfikuje patologie.

 

Block Quote

Dodatkowo w żadnym klanie nie ma tak, że wszyscy są super hero i sam klucz danego dobrego klanu nie oznacza ich wygranej.

W tym konkretnym przypadku klan pozuje na super hero, i łojąc lolki na loltierach nawet ma na to szanse. Zawsze są szanse na przegraną, ale doświadczenie pokazuje, że klucz potrafi tę szansę znacząco zredukować.

 

Block Quote

Podsumowując wg mnie deprecjonowanie istnienia klanów w WOWP jest błędne.

Towarzysko mogą być nawet pozytywne, ale klanów w WoWP nie można rozpatrywać w oderwaniu od reszty gry. No i w takim przypadku reszta gry (klucze) skombowane z istnieniem klanu powoduje, że ich efekt całości jest dla mnie ewidentnie negatywny (klucze -> niska retencja).

I to kombinacja kluczy i klanów w znaczący sposób doprowadziła WoWP do sukcesu, jakim jest teraz.

 



Frantiszek_ #18 Posted 10 August 2021 - 07:50 PM

    First Lieutenant

  • Conquest Member
  • 39806 battles
  • 3,139
  • [D-FJ] D-FJ
  • Member since:
    10-08-2013

View PostBackSliddder, on 10 August 2021 - 07:41 PM, said:

(................)

 

 

Cóż tu rozmawiać. Masz swoją opinię i jej nie zmienisz.

 

Życzę powodzenia w :playing:

 

 



robertnilmo #19 Posted 11 August 2021 - 04:30 AM

    Airman Basic

  • Member
  • 5365 battles
  • 8
  • [WOMBI] WOMBI
  • Member since:
    01-26-2020

Co do klanów to całkowicie zgadzam się z Frantiszkiem. Osobiście nie jestem tu za-towarzyski, bo wpadam tu przede wszystkim aby pyknąć kilka gierek, a gadanie w tym przeszkadza. Ale tworzenie społeczności i pomoc innym to ważny atut tej gry. Nie ma co oczekiwać po tej grze za wiele, bo jest to zręcznościówka, a nie strategia czy symulator. Ale fajnych ludzi kilku tu poznałem.

Opinii nie zmienię, bo lubię te samolociki z 1-3 tier i nie chodzi tu o to czy potrafię latać na wyższych. Latam tak samo na wyższych jak i na niższych jeśli mam dobry i dobrze zrobiony samolocik. Wstaję rano do pracy i widzę często jak ci z 80% się męczą o 5 rano, latając w kluczach na 1-2 tierze żeby tylko im tych procentów nie ubyło :) Tak że te procenty też często nie oddają stanu faktycznych umiejętności . Lubię też tiery 1-3 bo tu najczęściej można trafić na gości z góry tabeli i troszkę im procenty zbić :) Ja nadal będę się bawił, bo lubię tą grę, a temat był po to żeby zmobilizować - wyzwać polskie klany do tego żeby biało-czerwona w klasyfikacji była zawsze na pierwszych miejscach. Bo nas na to stać :) Pzdr i dzięki. Do zobaczenia w grze

 

P.S.

Poza tym, kontekst mojej wypowiedzi został, albo źle zrozumiany, albo celowo przeinaczony. Nigdzie nikomu nie zalecałem i nie zalecam latania na niskich tierach. Sugerowałem jedynie pewną początkową taktykę, która pozwala nie tracić % wygranych, zanim osiągnie się jakie takie pojęcie o tej grze. Początkujący jak to w grach bywa od wejścia napaleni są na jak najwyższy lvl. Tu przekłada się to na tiery. W efekcie latając nie ulepszonym złomem drastycznie zmniejszają swoje szanse na sukces i tracą te procenty, które później jest bardzo trudno odrobić. Latasz na niskim a powoli doskonalisz samolot z wyższego. Masz wyższy dobry, to samo robisz z jeszcze wyższym itd. Jak ktoś jest dobry w zręcznościówki, to mając dobry samolot nie ustąpi poziomem tym co grają tu od lat. Doskonalenie przebierania palcami po klawiaturze też ma swoje granice.

Trochę chłopaki przeszarżowaliście z tą wyniosłością, bo nie bierzecie pod uwagę że możecie robić wykład komuś kto z gierkami ma do czynienia od czasów zx spektrum, arari, commodore i amigi. Tak się składa że ja mam i w związku z tym mam skalę porównawczą czy to jest gra wysokich lotów czy tez nie. No nie jest. Przeciętny zabijacz czasu bez szumnych wymagań. Z tą energią to opadły mi nie tylko ręce.Wyżej gra jest po prostu szybsza i trzeba mieć refleks żeby szybko czaić i czynić. Ale tak jest i w tetrisie.


Edited by robertnilmo, 17 August 2021 - 08:28 PM.


BackSliddder #20 Posted 19 August 2021 - 05:50 PM

    Airman Basic

  • Member
  • 1913 battles
  • 7
  • Member since:
    09-11-2019

View Postrobertnilmo, on 11 August 2021 - 04:30 AM, said:

Opinii nie zmienię, bo lubię te samolociki z 1-3 tier i nie chodzi tu o to czy potrafię latać na wyższych. Latam tak samo na wyższych jak i na niższych

I to pierwsza rzecz, której nie rozumiesz, a o której była mowa.

Block Quote

Lubię też tiery 1-3 bo tu najczęściej można trafić na gości z góry tabeli i troszkę im procenty zbić

To musi być smutne. W ogóle interesować się Hall of Fame, polować na ludzi. Ale w tę grę może grać każdy.

Block Quote

Ja nadal będę się bawił, bo lubię tą grę, a temat był po to żeby zmobilizować - wyzwać polskie klany do tego żeby biało-czerwona w klasyfikacji była zawsze na pierwszych miejscach.

 

Tylko co to bycie na pierwszych miejscach daje?

Block Quote

Poza tym, kontekst mojej wypowiedzi został, albo źle zrozumiany, albo celowo przeinaczony. Nigdzie nikomu nie zalecałem i nie zalecam latania na niskich tierach. Sugerowałem jedynie pewną początkową taktykę,

Czyli zalecałeś.

Block Quote

która pozwala nie tracić % wygranych,

A co te % dają?

Block Quote

zanim osiągnie się jakie takie pojęcie o tej grze. Początkujący jak to w grach bywa od wejścia napaleni są na jak najwyższy lvl. Tu przekłada się to na tiery.

Tylko że w ten sposób się nie osiągnie pojęcia o grze. Pojęcie o grze daje granie. Jak ktoś gra na I tierze, to ewentualnie ma pojęcie o graniu na I tierze.

Block Quote

W efekcie latając nie ulepszonym złomem drastycznie zmniejszają swoje szanse na sukces i tracą te procenty, które później jest bardzo trudno odrobić. Latasz na niskim a powoli doskonalisz samolot z wyższego. Masz wyższy dobry, to samo robisz z jeszcze wyższym itd.

Dość absurdalne podejście, żeby kisić się na niskim tierze (z niskim mnożnikiem expa za bitwę), żeby wymęczyć kilkadziesiąt tysięcy free expa, żeby móc rozwinąć jakiś inny samolot. Bo samolot to nie tylko moduły, ale także pilot i czas spędzony na graniu danym samolotem. I żeby ogarniać samolot, trzeba samolotem grać. Im więcej ma się samolotów ogranych, tym szybciej można ogarnąć styl latania na nowej maszynie. Czemu znowu przeczy idea kiśnięcia na I tierze, bo śladowe charakterystyki lotu samolotów na wyższych tierach jednak się różnią. Ale o tym było już pisane i nie dotarło.

Block Quote

Jak ktoś jest dobry w zręcznościówki, to mając dobry samolot nie ustąpi poziomem tym co grają tu od lat. Doskonalenie przebierania palcami po klawiaturze też ma swoje granice.
 

Niebardzo, ale to widać nie dociera nie bez udziału świadomości.

Block Quote

Trochę chłopaki przeszarżowaliście z tą wyniosłością, bo nie bierzecie pod uwagę że możecie robić wykład komuś kto z gierkami ma do czynienia od czasów zx spektrum, arari, commodore i amigi. Tak się składa że ja mam i w związku z tym mam skalę porównawczą czy to jest gra wysokich lotów czy tez nie. No nie jest. Przeciętny zabijacz czasu bez szumnych wymagań. Z tą energią to opadły mi nie tylko ręce.Wyżej gra jest po prostu szybsza i trzeba mieć refleks żeby szybko czaić i czynić. Ale tak jest i w tetrisie.

Możemy robić wykłady komukolwiek na jakikolwiek temat. Jak się wie więcej od tego kogoś, to nawet ma się podstawy do udzielania wykładu. WoWP wbrew pozorom na nieco niuansów, a ty robisz wszystko, żeby te niuanse wyprzeć.

Spoko, tylko ten wątek może służyć jako ostrzeżenie dla kogokolwiek, kto mógłby się złapać na twoje branie pod włos.

 

Oczywiście teraz jeszcze możesz się ustawić w roli ofiary, to może ci napędzić wyznawców, ale sytuacja wygląda tak, że ci wyznawcy mają przedstawioną sytuację z kilku punktów widzenia, a nie tylko z twojego. I jeżeli nadal zdecydują się zostać twoimi wyznawcami, to sami będą sobie winni.






1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users